- Dlaczego
głodzisz swoje dziecko?
- Jak to
głodzę? Przecież je na żądanie, kiedy tylko ma ochotę
- Masz za chude
mleko
- że jakie?
- W nocy budzi
się z płaczem co godzinę! Daj mu DODATKOWO butlę ‘Bebilonu’
- To może od
razu dajmy mu Kujawskiego z pierwszego tłoczenia. Wtedy z pewnością prześpi
całą noc!
…
Chyba każda
świeżo upieczona mama, spotkała się z wielooooma prawidłami dotyczącymi
karmienia piersią. Niestety większość z nich (o ile nie wszystkie!:)) są z
palca wyssane. I na domiar złego, wiele kobiet zaczęło niesłusznie twierdzić,
że nie są w stanie wykarmić swojego dziecka piersią…
A teraz zapamiętaj :) : Jeśli byłaś w stanie
wydać na świat potomka, jesteś również zdolna wykarmić go wyłącznie własnym
mlekiem do SKOŃCZENIA 6 MIESIĄCA, bez dodatkowej „butli Bebilonu” albo o zgrozo „danonka
truskawkowego”…
Sprawcami wszelkim mitów najczęściej są:
1)
Rodzina, szczególnie mamy i BABCIE…
2)
‘Życzliwi’ znajomi
3)
Służba medyczna… co w moim mniemaniu jest
kompletną porażką!
Przygotowałam dla was zbiór
najczęściej słyszanych mitów. Same perełki:)
- MASZ ZA CHUDE MLEKO
Mit
z serii tych ulubionych. Niektórzy mają
nawet sposób, żeby to udowodnić , otóż: ściągnąć pokarm do szklanki, odczekać
chwile i sprawdzić, ile wytrąciło się frakcji tłuszczowej (tzw. śmietanki), a
ile wody.. Niesamowite, ale niestety żadnych naukowych wniosków z tego nie
wyciągniemy.
Skład mleka
zmienia się wraz z wiekiem dziecka, porą roku oraz porą dnia!
Początkowe
mleko tzw. siara zawiera więcej wody i białka, a mniej tłuszczu, aby
niewykształcony układ pokarmowy noworodka poradził sobie z strawieniem pokarmu.
Następnie siara przechodzi w mleko właściwe, które w swoim składzie ma więcej
tłuszczu, jako budulec masy ciała małego człowieczka. Z wiekiem skład mleka zmienia się,
dostosowując do potrzeb dziecka.
Latem pokarm
matki jest bardziej rozwodniony, co zaspokaja pragnienie dziecka. Zimą mleko
zawiera więcej tłuszczu, przez co stwarza zapasy pokarmowe.
W ciągu dnia w
pokarmie jest więcej laktozy i białka, a w nocy aż 3 razy więcej tłuszczu. Dlatego tak ważne są karmienia nocne,
bo wtedy buduje się mózg dziecka i gromadzi energia na następny dzień.
- ROZMIAR MA ZNACZENIE
Rozmiar
piersi determinowany jest od ilości tkanki tłuszczowej, która ową pierś
wypełnia- niektórym Bozia dała więcej tłuszczyku, innym pożałowała- ale na
pewno na rzecz czegoś innego;-) Ale do rzeczy, mleko jest produkowane w kanalikach
mlekowych gruczołu piersiowego i każda pierś ma ich tyle samo.
Zdeterminowane kobiety są w
stanie wykarmić swoje dziecko nawet JEDNĄ MAŁĄ PIERSIĄ!
- PO 6 MIESIĄCU POKARM JEST BEZWARTOŚCIOWY
Matczyny
pokarm NIGDY nie jest
bezwartościowy! Zawsze znajdują się w nim przeciwciała chroniące dziecko przed
infekcjami i wzmacniające organizm. Poza tym przyswajalność składników
odżywczych jest większa niż z gotowej mieszanki, dlatego dziecko w każdym wieku
dostaje wiele dobrodziejstwa. Nie sugeruję tutaj oczywiście, żeby karmić swoje
dziecko do 6 roku życia.
Światowa organizacja zdrowia
zaleca karmienie dziecka do 6 miesiąca życia WYŁĄCZNIE mlekiem matki, a do 12
miesiąca powinno ono być podstawą JEGO DIETY. Do 2 lat powinny być karmione wszystkie
dzieci, a do 3 dzieci alergiczne i chore.
- PRZEZIĘBIENIE WYKLUCZA KARMIENIE
Podczas
przeziębienia mamy wręcz WSKAZANE
jest karmienie dziecka. Podczas infekcji w mleku mamy wytwarzana jest cała masa
przeciwciał. Znajdują się w nim również drobnoustroje chorobotwórcze,
odpowiedzialne za zły stan zdrowia, ale „siła” i ilość przeciwciał nie pozwala
im zadziałać w organizmie maleństwa. Dlatego tak ważne jest karmienie w tym
czasie! Kiedy mama decyduje się na zaprzestanie karmienia, musi liczyć się
również z tym, że dzidziuś złapie infekcję od samego przebywania z nią, ponieważ
nie dostaje „naturalnej szczepionki”.
Neguję
również mit, że podczas gorączki mleko w piersi się psuje/waży/kwaśnieje i tym
podobne herezję…
- DIETA MAMY MUSI BYĆ BARDZO RESTRYKCYJNA
Owszem
w pierwszych tygodniach, musi. Trzeba unikać smażonych i ciężkostrawnych potraw,
wzdymających produktów, jajek i wielu innych. Jednak nie można przez cały okres
karmienia stosować ograniczenia w diecie, wręcz NIE WOLNO, bo możemy dziecku
tylko zaszkodzić mało zbilansowaną dietą. Po 3 miesiącu mama może jeść już
prawie wszystko, o ile brzuszek dziecka nie daje oznak niezadowolenia. Trzeba
obserwować maluszka, podczas wprowadzania do diety nowych produktów. Dieta mamy
na pewno musi być zdrowa, zbilansowana, bogata w warzywa i owoce, RYBY! I duużą
ilość wody.
- MLEKA JEST TYLE, ILE ZDOŁAMY ODCIĄGNĄĆ
Niestety
nikt jeszcze nie wynalazł laktatora, który potrafiłby opróżnić pierś w ten sam
sposób co dziecko. Podczas ssania maluszka wydzielający się hormon, prolaktyna, odpowiada za wypływ mleka,
natomiast prolaktyna wydziela się nie tylko pod wpływem siły ssącej maluszka,
ale również z powodu samej obecności dziecka, więzi z mamą oraz czułym myśleniu
o maluszku.
Są mamy, które laktatorem nie
odciągną ani jednej kropli.. i wcale nie oznacza to, że nie mają pokarmu!!
MITY,
MITECZKI, MITUNIE… jest tego cała masa, wybrałam chyba najlepsze i
najpopularniejsze:)
Drogie mamy
pamiętajcie, że wystarczy tylko CHĘĆ i
DETERMIANCJA, aby odnieść „sukces karmieni
owy”. A dla tych, które nie są przekonane do swoich możliwości, polecam
lekturę „WARTO KARMIĆ PIERSIĄ” Magdaleny
Nehring-Gugulskiej, ja dzięki niej nie dałam za wygraną!
A wy z jakimi
mitami spotykacie się najczęściej?


