Pokazywanie postów oznaczonych etykietą laktacja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą laktacja. Pokaż wszystkie posty

środa, 18 grudnia 2013

Mity i... nieprawdy



- Dlaczego głodzisz swoje dziecko?
- Jak to głodzę? Przecież je na żądanie, kiedy tylko ma ochotę
- Masz za chude mleko
- że jakie?
- W nocy budzi się z płaczem co godzinę! Daj mu DODATKOWO butlę ‘Bebilonu’
- To może od razu dajmy mu Kujawskiego z pierwszego tłoczenia. Wtedy z pewnością prześpi całą noc!
…

Chyba każda świeżo upieczona mama, spotkała się z wielooooma prawidłami dotyczącymi karmienia piersią. Niestety większość z nich (o ile nie wszystkie!:)) są z palca wyssane. I na domiar złego, wiele kobiet zaczęło niesłusznie twierdzić, że nie są w stanie wykarmić swojego dziecka piersią…

A teraz zapamiętaj  :) : Jeśli byłaś w stanie wydać na świat potomka, jesteś również zdolna wykarmić go wyłącznie własnym mlekiem do SKOŃCZENIA 6 MIESIĄCA, bez dodatkowej „butli Bebilonu” albo o zgrozo „danonka truskawkowego”…

Sprawcami wszelkim mitów najczęściej są:
1)      Rodzina, szczególnie mamy i BABCIE…
2)      ‘Życzliwi’ znajomi
3)      Służba medyczna… co w moim mniemaniu jest kompletną porażką!

Przygotowałam dla was zbiór najczęściej słyszanych mitów. Same perełki:)


  • MASZ ZA CHUDE MLEKO

                Mit z serii tych ulubionych.  Niektórzy mają nawet sposób, żeby to udowodnić , otóż: ściągnąć pokarm do szklanki, odczekać chwile i sprawdzić, ile wytrąciło się frakcji tłuszczowej (tzw. śmietanki), a ile wody.. Niesamowite, ale niestety żadnych naukowych wniosków z tego nie wyciągniemy.
Skład mleka zmienia się wraz z wiekiem dziecka, porą roku oraz porą dnia!
Początkowe mleko tzw. siara zawiera więcej wody i białka, a mniej tłuszczu, aby niewykształcony układ pokarmowy noworodka poradził sobie z strawieniem pokarmu. Następnie siara przechodzi w mleko właściwe, które w swoim składzie ma więcej tłuszczu, jako budulec masy ciała małego człowieczka.  Z wiekiem skład mleka zmienia się, dostosowując do potrzeb dziecka.
Latem pokarm matki jest bardziej rozwodniony, co zaspokaja pragnienie dziecka. Zimą mleko zawiera więcej tłuszczu, przez co stwarza zapasy pokarmowe.
W ciągu dnia w pokarmie jest więcej laktozy i białka, a w nocy aż 3 razy więcej tłuszczu. Dlatego tak ważne są karmienia nocne, bo wtedy buduje się mózg dziecka i gromadzi energia na następny dzień.


  • ROZMIAR MA ZNACZENIE

                Rozmiar piersi determinowany jest od ilości tkanki tłuszczowej, która ową pierś wypełnia- niektórym Bozia dała więcej tłuszczyku, innym pożałowała- ale na pewno na rzecz czegoś innego;-) Ale do rzeczy, mleko jest produkowane w kanalikach mlekowych gruczołu piersiowego i każda pierś ma ich tyle samo.
         Zdeterminowane kobiety są w stanie wykarmić swoje dziecko nawet JEDNĄ MAŁĄ PIERSIĄ! 


  • PO 6 MIESIĄCU POKARM JEST BEZWARTOŚCIOWY

                Matczyny pokarm NIGDY nie jest bezwartościowy! Zawsze znajdują się w nim przeciwciała chroniące dziecko przed infekcjami i wzmacniające organizm. Poza tym przyswajalność składników odżywczych jest większa niż z gotowej mieszanki, dlatego dziecko w każdym wieku dostaje wiele dobrodziejstwa. Nie sugeruję tutaj oczywiście, żeby karmić swoje dziecko do 6 roku życia.
               Światowa organizacja zdrowia zaleca karmienie dziecka do 6 miesiąca życia WYŁĄCZNIE mlekiem matki, a do 12 miesiąca powinno ono być podstawą JEGO DIETY. Do 2 lat powinny być karmione wszystkie dzieci, a do 3 dzieci alergiczne i chore.


  • PRZEZIĘBIENIE WYKLUCZA KARMIENIE

                Podczas przeziębienia mamy wręcz WSKAZANE jest karmienie dziecka. Podczas infekcji w mleku mamy wytwarzana jest cała masa przeciwciał. Znajdują się w nim również drobnoustroje chorobotwórcze, odpowiedzialne za zły stan zdrowia, ale „siła” i ilość przeciwciał nie pozwala im zadziałać w organizmie maleństwa. Dlatego tak ważne jest karmienie w tym czasie! Kiedy mama decyduje się na zaprzestanie karmienia, musi liczyć się również z tym, że dzidziuś złapie infekcję od samego przebywania z nią, ponieważ nie dostaje „naturalnej szczepionki”.
                Neguję również mit, że podczas gorączki mleko w piersi się psuje/waży/kwaśnieje i tym podobne herezję…  


  • DIETA MAMY MUSI BYĆ BARDZO RESTRYKCYJNA

                Owszem w pierwszych tygodniach, musi. Trzeba unikać smażonych i ciężkostrawnych potraw, wzdymających produktów, jajek i wielu innych. Jednak nie można przez cały okres karmienia stosować ograniczenia w diecie, wręcz NIE WOLNO, bo możemy dziecku tylko zaszkodzić mało zbilansowaną dietą. Po 3 miesiącu mama może jeść już prawie wszystko, o ile brzuszek dziecka nie daje oznak niezadowolenia. Trzeba obserwować maluszka, podczas wprowadzania do diety nowych produktów. Dieta mamy na pewno musi być zdrowa, zbilansowana, bogata w warzywa i owoce, RYBY! I duużą ilość wody.


  • MLEKA JEST TYLE, ILE ZDOŁAMY ODCIĄGNĄĆ

                Niestety nikt jeszcze nie wynalazł laktatora, który potrafiłby opróżnić pierś w ten sam sposób co dziecko. Podczas ssania maluszka wydzielający się hormon, prolaktyna, odpowiada za wypływ mleka, natomiast prolaktyna wydziela się nie tylko pod wpływem siły ssącej maluszka, ale również z powodu samej obecności dziecka, więzi z mamą oraz czułym myśleniu o maluszku.

Są mamy, które laktatorem nie odciągną ani jednej kropli.. i wcale nie oznacza to, że nie mają pokarmu!!



MITY, MITECZKI, MITUNIE… jest tego cała masa, wybrałam chyba najlepsze i najpopularniejsze:)


Drogie mamy pamiętajcie, że wystarczy tylko CHĘĆ i DETERMIANCJA, aby odnieść „sukces karmieni owy”. A dla tych, które nie są przekonane do swoich możliwości, polecam lekturę  „WARTO KARMIĆ PIERSIĄ” Magdaleny Nehring-Gugulskiej, ja dzięki niej nie dałam za wygraną! 


A wy z jakimi mitami spotykacie się najczęściej?


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...